LUD, NARÓD, SPOŁECZEŃSTWO. JEDNA RZECZPOSPOLITA I TRZY POLSKOŚCI HYBRYDY?

Wszystkie słuszne i
sprawiedliwe przedsięwzięcia
wywodzą się ze zbrodni
(Niccolo Machiavelli)

                Motto autorstwa Machiavellego zamieszczono tu dla przypomnienia, że chociaż wszyscy powołują się na górnolotne imponderabilia, to prawdziwe motywacje stron są zwykle inne i znacznie bardziej przyziemne. To samo można wyczytać z zamieszczonych ilustracjach. Wszystkie mają wskazywać na „sprawy wyższego rzędu” związane z niejednakowym rozumieniem słowa „społeczeństwo”, chociaż mogłoby się wydawać, że to pojęcie elementarne i łatwe do zdefiniowania. Ma jednak tę cechę, że w rzeczywistości może budzić odmienne skojarzenia. Dla Francuza lud, to swego rodzaju świętość, ale też to wielka grupa społeczna, która dokonała przewrotu w ramach Wielkiej Rewolucji i ostatecznie ukształtowała kraj. Pozwoliło to zerwać z wielosetletnią tradycją niesprawiedliwego podziału społecznego na opływające w dostatki duchowieństwo i rycerstwo (1-2% ludności) oraz nieudzielanie podobnych uprawnień chłopom i ludności miejskiej (tzw. stan trzeci). System, w którym największa masa ludności ma bardzo ograniczone uprawnienia nie ma szans trwałości. Continue reading

SUWERENNOŚĆ, MIĘDZYNIEPODLEGŁOŚĆ, PEEREL I TA TRZECIA NAJJAŚNIEJSZA.

Polska państwowość miała trudne dzieciństwo i niełatwą dorosłość, lecz jej obywatele starają się rzecz sobie uprościć. Widać to po przygodach dobierania dnia, który symbolizowałby nasz „nowy początek”. Amerykanie, na przykład, tego problemu nie mają wcale. Ich „Independence Day” – Dzień Niepodległości, obchodzony jest od z górą dwustu lat bez zmian – 4 lipca, w rocznicę Deklaracji Niepodległości, ogłaszającą w 1776 roku uwolnienie kraju z zależności od Londynu. Stany Zjednoczone nie rozpoczęły wtedy swej historii od początku, lecz przestały być tylko zamorskim przedłużeniem macierzystej Anglii, stając się – to prawda – nowym, lecz równie anglosaskim jak dotąd krajem. Tak samo powstawała Kanada, Australia oraz Nowa Zelandia i z tej przyczyny ich wspomnienie dnia uzyskania niepodległości jest w gruncie rzeczy pamięcią o pewnej formalności, nie zaś ekspiacją bohaterstwa walki o niepodległość. Polska legitymuje się znacznie dłuższą od nich historią państwowości, sięgającą ponad tysiąca lat wstecz, ale najwyraźniej ma w tej kwestii jakiś kompleks niższości lub niedojrzałości. W roku ogłoszenia amerykańskiej Deklaracji Niepodległości, historia Polski liczyła przecież aż osiemset lat, ale z drugiej strony – tylko niepełna dekada dzieliła kraj od utraty własnej państwowości na długie dalsze sto dwadzieścia trzy lata. Ta historyczna świadomość narodowej niezdolności do podtrzymania rzekomo ukochanej niepodległości okazała się źródłem kompleksu tak głębokiego, że uniemożliwiającego rzeczową analizę przyczyn jej utraty.
Continue reading