Kultura

PAPIEŻ WIĘKSZY NIŻ JEGO KOŚCIÓŁ, CZYLI WOLNOŚĆ MYŚLENIA BEZ WOLNOŚCI BŁĄDZENIA.

Beatyfikacja Jana Pawła II, wielkiego papieża katolickiego Kościoła, zrodziła pewną konfuzję. Istnieje odczucie, że beatyfikujący Go watykańscy purpuraci odczuwają kompleks niższości wobec beatyfikowanego. A przecież to oni są Kościołem - zmarły przed kilkoma laty papież był „tylko” Jego głową. Konfuzja rodzi refleksję o szerszym zasięgu, czyli pytanie o miejsce chrześcijaństwa w cywilizacji zachodniej i rzeczywistych granicach tej ostatniej. Okazuje się, że te granice bywają czasem dla Zachodu ciaśniejsze w jego ojczystej Europie, niż w odległych pod każdym względem Indiach, czy Dalekim Wschodzie. Tam, interpretacyjnej swobody jest znacznie więcej niż na kontynencie macierzystym. Paradoks, zbieg okoliczności, czy sprzeczność sama w sobie?…
Read More

O JAKIEJ DEMOKRACJI MARZĄ MUZUŁMANIE?

O tym, że o niej marzą dowiadujemy się od Akbara Ahmeda, profesora na wydziale studiów islamskich w American University w Waszyngtonie („Muzułmanie marzą o demokracji”, Polityka z 2.04.2011). W tym samym numerze tygodnika jego redaktor zadaje pytanie o przyszłość demokracji w świecie islamu Michaelowi Scheuerowi – amerykańskiemu historykowi i analitykowi politycznemu: „Nie wierzy pan w demokrację na Bliskim Wschodzie?” – „Tymi, którzy w to wierzą” – brzmi odpowiedź – „ kierują pobożne życzenia. (…) Nie ma powodu sądzić, by w krajach arabskich powstała w przewidywalnej przyszłości świecka demokracja. Główną przeszkodą jest brak rozdziału Kościoła od państwa”. Komu zatem uwierzyć? Jeden…
Read More

OGÓLNA TEORIA LUDZKIEGO MROWISKA.

Ten komentarz z natury biegu obecnych wydarzeń nadal wiąże się z tym, co dzieje się w Libii, tyle że wnioski mogą być również rozciągnięte na inne części świata. W Libii ma miejsce ograniczona wojskowa interwencja Zachodu, ale żaden z jej uczestników nie jest w stanie klarownie odpowiedzieć na pytanie: po co to zrobił i co ma z tego dla niego wynikać? Po optymistycznych oczekiwaniach na rozwój wypadków w Iraku i Afganistanie nikt nawet nie ośmiela się kreślić scenariuszy dalszego rozwoju wydarzeń w Libii. Prawdę mówiąc, nie wiadomo o co tam właściwie chodzi. Tym zagadnieniem postaram zająć się osobno następnym razem.…
Read More

CZY ŚWIAT JEST GOTÓW DO ZROZUMIENIA CZYM W SWEJ ISTOCIE JEST ISLAM?

Sytuacja międzynarodowa narzuca tematy, które nie sposób pozostawić bez komentarza. Od wielu tygodni wiążą się z przestrzenią islamu, jako że z punktu widzenia cywilizacyjnych następstw dla dzisiaj żyjących mieszkańców globu - tam dzieje się najwięcej. Rozpocząłem właśnie lekturę książki wydanej przez katolicką oficynę – Instytut Wydawniczy PAX. Otrzymałem ją z okazji doręczenia temu wydawnictwu tekstu mojej własnej, opowiadającej o świecie islamu i zatytułowanej „Egzekutor”. To rzecz o współczesnym egipskim terroryście, który pod wpływem miłości do chrześcijańskiej dziewczyny oraz mądrości papieży – koptyjskiego i rzymskiego – nabiera wątpliwości co do słuszności własnego wyznania wiary. Zabrałem się więc do czytania podarowanej mi…
Read More

ARABSKIE „PRZEBUDZENIE”, CZYLI O TYM JAK DŻINN WYCHYLIŁ SIĘ Z BUTELKI.

„Do Europy dociera arabskie przebudzenie” - donosi wczorajszy Financial Times i deklaruje w podtytule, że oznacza to, iż „liderzy Unii dostaną drugą szansę, by odpowiednio zareagować na rewolucje w Afryce Północnej”. Gazeta ma jednak kłopot ze sformułowaniem tezy, w jaki mianowicie sposób ci liderzy mają na ten fenomen reagować. Najwyraźniej redakcja nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za wróżenie z fusów i nie zniża się do próby przewidzenia jak te wypadki mogą potoczyć się dalej. Kłopot jest tym większy, że libijscy powstańcy, okrzyknięci „przeciwnikami dyktatora” ( w domyśle i niesłusznie - „demokratycznymi”), znaleźli się w rejteradzie i dzisiaj kontrolują już…
Read More

POLAKÓW I ARABÓW ŁĄCZY NIECHĘĆ DO WIEDZY.

W poprzednim tekście zwróciłem uwagę na systemowy brak szacunku ze strony muzułmanów dla słowa pisanego na rzecz mówionego, czyli na przewagę wiedzy zasłyszanej (więc w gruncie rzeczy - plotki) nad wiedzą źródłową. Zarzuciłem im m.in. „uparte tkwienie w niepiśmienności; Arabowie należą do nacji o najwyższym wskaźniku analfabetyzmu i ma to wymiar strukturalny i kulturowy; idzie o to, że głęboko utrwalona tradycja arabska ceni słowo mówione, nie zaś pisane; mędrcem jest recytator (przede wszystkim Koranu), a nie pisarz, myśliciel, czy naukowiec”. Zacytowałem też najbardziej bodaj szanowanego muzułmańskiego mędrca i filozofa - Al-Ghazaliego, dowodzącego z całą powagą, że „nauka jest szkodliwa, jeśli…
Read More

ARABOWIE, KADAFI, BLISKI WSCHÓD

Przekazano mi niedawno, że pewien wysokiej rangi izraelski wojskowy miał zauważyć, że obraz Arabów, jaki powstaje na moim blogu w związku z burzliwymi wydarzeniami w Afryce Północnej sugeruje ich wrodzoną łagodność. A przecież „Arabowie wcale tacy łagodni nie są”. To ciekawa konstatacja, jako że w rozważaniach o współczesnym świecie w ogóle nie zajmuje mnie kwestia charakteru narodowego społeczeństw w przekonaniu, że to idea zupełnie mityczna. Społeczeństwa nie są niewolnikami swoich „charakterów”, ale wytworem okoliczności historyczno-geograficznych a także własnych interakcji z ludami sąsiadującymi. Przykładem niech będzie udowodnione w historii ostatnich kilkuset lat zawsze wojownicze nastawienie Birmańczyków w przeciwieństwie do kupieckiej i…
Read More

MICHNIK I EGIPSKA REWOLUCJA: „NIE! DLA KAPITALIZMU! TAK! DLA RÓWNOŚCI I DOBROBYTU!”

Świat patrzy na wydarzenia w Egipcie nazywając je „rewolucją” i dosyć bezmyślnie przywołuje za przykład polską „rewolucję solidarnościową” z lat osiemdziesiątych. Nic bardziej zwodniczego. Świat arabski jest reliktem poprzedniego wieku, który z punktu widzenia wielkich figur politycznych z powodzeniem zasłużył na miano stulecia szaleńców (Lenin, Stalin, Hitler, Mussolini, Ghandi, Nehru, Mao, Nkwame Nkrumah, Sukarno). Tak twierdzi, nie bez przyczyny, Paul Johnson w swojej „Historii świata”. Akurat - ani Mubarak, ani jego poprzednik – Sadat do nich nie należeli. Wariaci pojawią się pewnie dopiero teraz. (więcej…)
Read More

EGIPT – CO DALEJ?

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie zaleca już wyjazdów do Egiptu argumentując, że tamtejsza sytuacja jest „nieprzewidywalna”. To oczywisty eufemizm, skrywający analityczną bezradność. Dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych „zagranica” – to z całą pewnością Białoruś, Rosja, Niemcy i USA. Egipt to jakieś antypody, których jedynym wyróżnikiem są jego nadmorskie kurorty. Tyle, że polityki zagranicznej nie da się dzisiaj prowadzić wobec Hurghady i Szarm el-Szejk, jeśli nie ma się szerszej wizji polityki bliskowschodniej. A tej brakuje, bo i nie ma fachowców, ale też i nie ma chyba potrzeby ich kształcenia, skoro Polaków bardziej wciągają pogrzeby ofiar Smoleńska i dziury w drogach niż geopolityczna…
Read More

EGIPT, TUNEZJA, BLISKI WSCHÓD: NADCHODZI ERA CIEMNOŚCI

To, co dzieje się na Bliskim Wschodzie zamyka okres jego względnego otwarcia na Zachód. Mało kto pamięta, że proces ten rozpoczął się dawno - wraz z kolonizacyjną penetracją regionu przez Europejczyków rozpoczętą egipską ekspedycją Napoleona. To wtedy powstał Instytut Egipski, opisano piramidy i obrysowano Sfinksa. Wtedy też rozpoczęła się „wielka przygoda” Europy z antykiem. Rzecz w tym, że przebiegała ona bez udziału społeczeństw muzułmańskich, które są - z kulturowego założenia - nie tylko obojętne wobec antyku i wszystkiego co nie islamskie, ale wręcz mu wrogie. Europejskiej fascynacji świątyniami Karnaku, Abu Simbel i skarbami eksponowanymi w kairskim muzeum muzułmanie nigdy nie…
Read More
No widgets found. Go to Widget page and add the widget in Offcanvas Sidebar Widget Area.